Nie wszystko, co się jawi, istnieje naprawdę.
Nie wszystko, co znika, przestaje działać.
࿒
۞ O FUNDACJI
Tworzymy i wspieramy miejsca, w których nauki Buddy spotykają się z kulturą XXI wieku.
◈ Geneza: między językami a doświadczeniem
Fundacja Rogaty Budda powstała w 2015 roku z potrzeby przekładu — nie tylko między językami, lecz także między światami: między tym, co dawne i współczesne, między doświadczeniem a jego rozumieniem. To inicjatywa edukacyjno-kulturalna, której działalność koncentruje się wokół upowszechniania wiedzy o buddyzmie oraz wartości przekraczających granice kultur: uważności, współczucia i wglądu w naturę rzeczywistości.
◈ Media jako narzędzia poznania
Fundacja posługuje się różnorodnymi mediami wyrazu, traktując je jako komplementarne narzędzia przekazu i refleksji. Obok literatury specjalistycznej i popularyzatorskiej rozwija działania w obszarze beletrystyki, muzyki oraz sztuk plastycznych. Każde z tych mediów uchwytuje inny wymiar doświadczenia — od analitycznego i konceptualnego po intuicyjny i symboliczny — dzięki czemu nauki buddyjskie mogą być obecne zarówno jako przedmiot studium, jak i jako żywa forma ekspresji.
◈ Dorobek wydawniczy i transformacja działalności
W latach 2015–2025 fundacja umożliwiła przekład i publikację blisko 30 tytułów drukiem: od bezpośrednich nauk mistrzów po współczesne opracowania buddologiczne, zachowujące rygor naukowy, a jednocześnie przystępne dla szerszego odbiorcy. W 2025 roku działalność gospodarcza fundacji została zawieszona, a niewielkie nakłady książek wyczerpane — pozostawiając po sobie ślad nie tyle w postaci egzemplarzy, ile w krążeniu idei. Obecnie fundacja kontynuuje swoją misję w innych formach.
◈ Współpraca i kontekst instytucjonalny
Działalność fundacji rozwijała się we współpracy z instytucjami międzynarodowymi, ośrodkami kultury oraz środowiskami naukowymi — dla których wiedza i kultura nie są oddzielnymi dziedzinami, lecz różnymi formami tej samej troski o sens. Fundacja była beneficjentem programu Ashoka Grant realizowanego przez Khyentse Foundation, a także współpracowała z Shambhala Publications, Ambasada Republiki Mongolii w Polsce, Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie oraz inicjatywą The Buddhist Book Project Poland działającą przy Książnica Pomorska.
◈ Tekst jako praktyka, nie doktryna
Teksty publikowane i rekomendowane przez fundację stanowią zaproszenie do bezpośredniego poznania buddyjskiej perspektywy — nie jako abstrakcyjnej doktryny, lecz jako praktyki życia. Fundacja koncentruje się na treściach rzetelnych, inspirujących i praktycznych: takich, które nie tylko przekazują wiedzę, lecz także wspierają indywidualną refleksję i rozwój. Buddyzm ujmowany jest tu jako żywa tradycja poznawcza i egzystencjalna — narzędzie rozumienia umysłu, cierpienia i rzeczywistości.
◈ Perspektywa rimé: jedność bez ujednolicenia
Fundacja nie przywiązuje się do jednej szkoły ani jednego języka nauczania. Bliski jest jej duch tybetańskiego ruchu rimé — bezstronności, która nie znosi różnic, lecz pozwala im współbrzmieć. W tym sensie współpraca z różnymi środowiskami buddyjskimi w Polsce — oraz ich wspieranie poprzez darowizny rzeczowe, finansowe i działania medialne — nie jest wyborem pragmatycznym, lecz konsekwencją przyjętej perspektywy.
◈ Symbol: gniew jako funkcja mądrości
Nazwa fundacji odwołuje się do postaci „Rogatego Buddy” — gniewnego aspektu Mandziuśriego, znanego jako Jamantaka, Pogromca Śmierci. W jego wizerunku groza nie jest przeciwieństwem mądrości, lecz jej funkcją: tym, co przecina iluzję. Rogi nie są znakiem agresji, lecz symbolem przekroczenia — urzeczywistnienia nierozdzielności tego, co względne i ostateczne.
◈ Ciągłość: od CyberSanghi do dziś
Fundacja wyrasta z doświadczenia portalu „CyberSangha” (buddyzm.edu.pl), tworzonego od 1997 roku jako przestrzeń spotkania z naukami buddyjskimi. Dzisiejsze działania są jego kontynuacją — próbą takiego doboru treści, które nie zatrzymują się na poziomie informacji, lecz prowadzą dalej.
Artykuły, eseje, tłumaczenia i materiały edukacyjne publikujemy od czerwca 2026 roku w serwisie Buddhism Tomorrow.
◈ Konkluzja: poza formą przekazu
Ale przecież nie chodzi o gromadzenie treści.
Nie o książki, wydarzenia ani formy przekazu.
Chodzi o możliwość zobaczenia — choćby na chwilę — że to, co się jawi — myśl, obraz, dźwięk — nie istnieje tak, jak się jawi, a to, co znika, nie przestaje działać.

