Była jedną z pierwszych Amerykanek, które przyjęły zakonne święcenia w tradycji buddyzmu tybetańskiego. Potem oddała mnisie ślubowania, została matką, straciła dziecko i odkryła, że wielkie biografie męskich mistrzów nie mówią jej, jak przeżyć własne życie. Z tego kryzysu narodziło się pytanie, które wyznaczyło jej dalszą drogę: gdzie są kobiety buddyzmu — nie boginie i symbole, lecz rzeczywiste praktykujące, które kochały, rodziły, cierpiały i osiągały urzeczywistnienie?

Fotografia z prywatnego archiwum, za uprzejmą zgodą Iwony Khandro.

Z Maine ku Tybetowi

Tsultrim Allione urodziła się jako Joan Rousmanière Ewing 3 października 1947 roku w Bangor w stanie Maine. Jej ojciec, James D. Ewing, był wydawcą lokalnej gazety, matka Ruth działała społecznie i wcześniej pracowała jako mediatorka w sporach pracowniczych. W domu obecna była tradycja intelektualna znacznie wykraczająca poza typowe amerykańskie wychowanie lat pięćdziesiątych.

Szczególne znaczenie miała babka Joan, Frances Rousmanière Dewing — jedna z pierwszych kobiet z doktoratem z filozofii uzyskanym na Harvard-Radcliffe, uczennica Josiaha Royce’a i Williama Jamesa. To ona dała piętnastoletniej wnuczce książkę Paula Repsa Zen Telegrams. Rok później Joan zainteresowała się Jungiem; reprodukcja tybetańskiej mandali na okładce Man and His Symbols stała się jednym z pierwszych obrazów, które skierowały jej uwagę ku Tybetowi.

W 1965 roku rozpoczęła studia na University of Colorado w Boulder. Dwa lata później, mając dziewiętnaście lat, wyruszyła z przyjaciółką Vicki Hitchcock do Nepalu i Indii.

Początkowym celem nie było zostanie buddystką ani mniszką. Chciała między innymi nauczyć się malować mandale i zobaczyć świat, o którym wcześniej jedynie czytała.

Katmandu: zanim pojawiła się Dharma

W Katmandu codziennie chodziła do klasztoru kagju przy stupie Swajambhu i obserwowała rytuały tybetańskich uchodźców. Sama później wspominała, że doktryna buddyjska początkowo nie porwała jej tak mocno jak sami Tybetańczycy. W ich obecności odczuwała trudne do wyjaśnienia poczucie „powrotu do domu”.

Jej pierwsza podróż po Indiach nie przypominała jeszcze pielgrzymki. Przez pewien czas mieszkała w rezydencji amerykańskiego konsula generalnego w Kalkucie, skąd wożono ją oficjalnym samochodem z kierowcą między innymi do pracy wolontariackiej w placówce Matki Teresy.

Uznała jednak, że w takim otoczeniu właściwie nie doświadcza Indii. Z japońskim przyjacielem ruszyła więc na północ autostopem i pociągami trzeciej klasy, docierając do Dharamsali.

Po latach określała właśnie ten okres jako początek własnej drogi, ale podkreślała również, że dziewiętnastoletnia Joan nie miała jeszcze jasnego pojęcia, czego szuka.

Droga lądem do Azji

Po kilku miesiącach wróciła do Stanów i próbowała ponownie studiować. Zorganizowała nawet z przyjaciółmi grupę medytacyjną. Jak później żartobliwie przyznała, nikt z nich nie wiedział właściwie, jak się medytuje — po prostu siadali razem w ciszy.

Niedługo potem ponownie wyruszyła do Azji, tym razem lądem z Londynu przez Iran, Irak, Afganistan, Pakistan i Indie do Katmandu.

Tam spotkała XVI Karmapę Rangdziunga Rigpe Dordże. To spotkanie sama określała jako punkt zwrotny: właśnie wtedy pojawiła się myśl, by zostać mniszką.

Karma Tsultrim Chödrön

W styczniu 1970 roku w Bodhgaja, podczas pełni księżyca, dwudziestodwuletnia Joan otrzymała od XVI Karmapy święcenia getsulmy i imię Karma Tsultrim Chödrön.

Nie były to pełne święcenia bhikṣuṇī, lecz ordynacja nowicjuszki obejmująca trzydzieści sześć zobowiązań. Sama Allione przyznawała po latach, że przed ceremonią nie zdążyła nawet formalnie przyjąć schronienia i dopiero później dokładnie dowiadywała się, jakie ślubowania otrzymała.

Jej następne niemal cztery lata nie były jednak typowym życiem klasztornym. Allione nigdy nie zamieszkała na stałe w żeńskim klasztorze. Przemieszczała się między nauczycielami, pielgrzymowała i odbywała odosobnienia. Studiowała w Nepalu z Sabczu Rinpocze, w Dardżylingu z Kalu Rinpocze, spotykała Dudzioma Rinpocze i Czatrala Rinpocze, uczyła się tybetańskiego i wykonywała praktyki wstępne.

Wspominała później, że właśnie życie mniszki dało jej poczucie niezależności od związków i znaczną wewnętrzną siłę.

Lawudo 1970: młoda mniszka w obiektywie

Z tego okresu zachował się niezależny dokument fotograficzny. W archiwum Lama Yeshe Wisdom Archive znajdują się zdjęcia wykonane przez Terry Clifford w Lawudo w 1970 roku, między innymi fotografia młodej Tsultrim Allione w otoczeniu Lamy Zopy Rinpoche, Lamy Yeshe i uczestników ówczesnego życia ośrodka.

Zdjęcia Clifford są cenne właśnie dlatego, że nie powstały jako ilustracja późniejszej legendy biograficznej. Pokazują Allione w chwili, gdy jej późniejsza rola jeszcze nie istniała: młodą zachodnią mniszkę w Himalajach, jedną z niewielu kobiet z Zachodu obecnych w tym środowisku.

1970, Lama Zopa Rinpoche, Tsultrim Allione, Jean Michael Cerveau, Lawudo Retreat Centre, Solu Khumbu, Nepal, Terry Clifford (photographer).
1970, Lama Zopa Rinpoche, Tsultrim Allione, Jean Michael Cerveau, Lawudo Retreat Centre, Solu Khumbu, Nepal, Terry Clifford (photographer). Photo by Terry Clifford courtesy Lama Yeshe Wisdom Archive, LamaYeshe.com.

Manali: inna możliwość życia

Szczególnego znaczenia nabrało dla niej Manali. Zimą 1971/72 spędziła tam około sześciu miesięcy na intensywnym odosobnieniu, wykonując ngöndro pod kierunkiem Apho Rinpocze i Gegena Khjentse.

Apho był dla niej ważnym przykładem alternatywy wobec prostego podziału na mnicha i zwyczajnego świeckiego. Był żonatym joginem, miał czworo dzieci i pozostawał pełnoetatowym praktykującym.

Allione później zwracała uwagę na styl życia ngagpów — praktykujących wadżrajanę, którzy mogą żyć w rodzinach.

Jeszcze jako mniszka zobaczyła więc model, w którym intensywna praktyka, seksualność i rodzina nie muszą się wzajemnie wykluczać.

Trungpa i powrót do Ameryki

Po powrocie do Ameryki w 1972 roku dokończyła ngöndro podczas trzymiesięcznego odosobnienia w ośrodku Czögjama Trungpy Tail of the Tiger w Vermont.

Następnie znalazła się w Boulder w stanie Kolorado, w środowisku, które dopiero tworzyło zachodni kształt buddyzmu tybetańskiego. Poznała Allena Ginsberga, uczestniczyła w podróżach i spotkaniach kręgu Trungpy i coraz bardziej stykała się z modelem praktyki skierowanym nie ku klasztorowi, lecz ku życiu w świecie.

W 1973 roku Trungpa wysłał ją ponownie do Indii z misją przekazania zaproszenia XVI Karmapie.

W Tashi Jong przez około trzy miesiące otrzymywała od Dilgo Khjentse Rinpocze przekazy Dam Ngag Dzöd, obejmujące również nauki związane z Maczig Labdrön.

Następnie wróciła do Manali, gdzie od Gegjena Khjentse otrzymała praktykę określaną później jako Naro Sang Cziö — pierwszy przekaz, który w jej własnej chronologii został związany z praktyką cziö.

Oddanie ślubowań

W tym samym roku zdecydowała się zakończyć życie monastyczne.

Źródła autobiograficzne nie są całkowicie zgodne co do miejsca formalnego zwrócenia ślubowań. W jednym miejscu Allione mówi, że oddała je podczas pobytu w Stanach, a kilka akapitów dalej wspomina powrót do Indii i zwrócenie ślubowań właśnie tam. Oficjalna chronologia umieszcza decyzję po powrocie do Manali w 1973 roku.

Nie udało się ustalić, komu formalnie ślubowania zwróciła. Tego elementu jej historii nie należy więc uzupełniać domysłem.

Decyzja nie była buntem przeciwko buddyzmowi. Sama podkreślała później, że jako młoda mniszka czuła się przez swoich nauczycieli dobrze traktowana i nie odczuwała, by odmawiano jej praktyki dlatego, że była kobietą.

Problem miał bardziej osobisty i społeczny charakter: po powrocie do Ameryki znalazła się bez monastycznego zaplecza, w bardzo nieklasztornym środowisku Trungpy, a jednocześnie odżywały w niej seksualność i pragnienie rodziny. Zaczęła również śnić o dzieciach.

Odejście od szat określała po latach jako decyzję bolesną.

Sherab, Aloka i koniec czasu należącego do siebie

Wkrótce związała się z holenderskim buddystą Paulem Kloppenburgiem, którego znała od 1969 roku. Pobrali się w New Delhi i powrócili na Zachód.

W 1974 zamieszkali w rejonie Puget Sound, gdzie studiowali z Deszungiem Rinpocze. W tym samym roku urodziła się ich córka Sherab, a w 1975 druga córka, Aloka.

Macierzyństwo okazało się dla Allione znacznie większym wstrząsem niż zdjęcie szat.

Sherab prawie nie spała przez pierwszy rok; gdy miała dziewięć miesięcy, Tsultrim była już ponownie w ciąży. Po latach mówiła również o depresji poporodowej.

Przejście od wielomiesięcznych odosobnień, podczas których dysponowała całym własnym czasem, do nieprzerwanej opieki nad niemowlętami wywołało w niej poczucie, że utraciła możliwość poważnej praktyki.

Później nazwała to napięciem między pragnieniem jaskini a wymaganiami kuchennego zlewu.

Matka i nauczycielka Ginsberga

Małżeństwo z Paulem się rozpadło. W Boulder Allione ponownie weszła w środowisko Trungpy i zaczęła nauczać.

Została jedną z pierwszych instruktorek medytacji przez niego szkolonych; Allen Ginsberg poprosił właśnie o nią jako swojego instruktora. Pracowała również przy rozwijającym się Naropa Institute i w organizacji Vajradhatu.

Była już kimś zupełnie innym niż młoda mniszka z Lawudo. Miała dwoje małych dzieci, rozpad małżeństwa za sobą i praktykę, która musiała znaleźć miejsce w zwyczajnym życiu.

Włochy i drugie małżeństwo

W 1978 roku poznała włoskiego filmowca Costanza Allione, który realizował dokument o poetach Beat Generation związanych z Naropa Institute. Poznali się za pośrednictwem Ginsberga.

Wiosną 1979 pobrali się, a Tsultrim wraz z dwiema córkami wyjechała do Włoch.

Tam poznała Czögjala Namkhai Norbu, z którym przez wiele następnych lat studiowała i praktykowała dzogczen.

Chiara

18 marca 1980 roku w Rzymie urodziła bliźnięta — chłopca Costanza i dziewczynkę Chiarę.

1 czerwca, gdy dzieci miały około dwóch i pół miesiąca, Chiara zmarła nagle. Śmierć została określona jako SIDS, zespół nagłej śmierci niemowląt.

To wydarzenie stało się punktem zwrotnym znacznie głębszym niż wcześniejsze zmiany stylu życia.

Allione zaczęła kwestionować swoją praktykę, decyzję o odejściu ze stanu zakonnego i sposób, w jaki próbowała połączyć życie rodzinne z buddyzmem.

Przede wszystkim odkryła, że wielkie męskie biografie tradycji nie dają jej odpowiedzi.

Historia Buddy opowiadała o człowieku, który opuścił rodzinę. Milarepa udał się do jaskini.

Ona nie zamierzała porzucać dzieci.

Gdzie są kobiety?

Zaczęła więc stawiać inne pytanie: gdzie znajdują się historie kobiet, które musiały praktykować wewnątrz takich doświadczeń jak macierzyństwo, strata, związki i codzienna odpowiedzialność?

Około roku po śmierci Chiary podczas praktyki cziö z Namkhai Norbu silnie powrócił dla niej wątek Maczig Labdrön.

W 1981 rozpoczęła studia magisterskie łączące Buddhist Studies i Women’s Studies na Antioch University.

Kierunek badań nie był więc wyłącznie akademickim zainteresowaniem historią kobiet. Wyrastał bezpośrednio z kryzysu jej własnego życia.

Katmandu 1982: poszukiwanie zaginionych biografii

W 1982 roku wróciła sama do Katmandu.

Po raz pierwszy od urodzenia dzieci zostawiła je na dłużej — pod opieką Costanza i jego rodziców — i wyruszyła szukać biografii wielkich tybetańskich praktykujących kobiet.

Na Swajambhu spotkała dawnego przyjaciela Gjalwę. Kiedy wyjaśniła, czego poszukuje, ten odnalazł obszerny żywot Maczig Labdrön.

Następnie przez trzy dni Lama Tsewang Gjurme, Phontsog Tobjhor i Allione pracowali nad jego przekładem.

To był zasadniczy moment jej drogi: zamiast szukać odpowiedzi poza tradycją, zaczęła przeszukiwać jej zapomniane marginesy.

Women of Wisdom

Z tych poszukiwań powstała jej praca magisterska, a następnie wydana w 1984 roku książka Women of Wisdom.

Zawierała biografie i przekłady żywotów sześciu tybetańskich kobiet praktykujących, wśród nich Maczig Labdrön i Aju Khandro. Była jednym z pierwszych szeroko dostępnych anglojęzycznych opracowań, które potraktowały doświadczenie kobiet w buddyzmie tybetańskim nie jako marginalny dodatek, lecz jako osobny przedmiot badań i duchowego namysłu.

Paradoks polegał na tym, że Allione nadal nie znalazła dokładnie tego wzorca, którego potrzebowała.

Po latach przyznała, że kobiety opisane w Women of Wisdom albo nie miały dzieci, albo w pewnym momencie je opuszczały. Jej własne pytanie — jak być jednocześnie matką i poważnie praktykującą osobą — pozostawało więc bez gotowej odpowiedzi.

Stopniowo zaczęła traktować samo macierzyństwo jako teren praktyki: brak snu, irytację, zmianę pieluch, odpowiedzialność i niemożność kontrolowania własnego czasu jako równie realny test umysłu jak odosobnienie.

Od poszukiwania wzorców do tworzenia miejsca

W 1986 roku zakończyła małżeństwo z Costanzem i wróciła z dziećmi do Stanów Zjednoczonych.

W następnych latach coraz szerzej nauczała, szczególnie praktyk związanych z dakinami, cziö i dzogczen. W 1988 poznała Davida Petita. Pięć lat później wspólnie znaleźli około siedmiuset akrów ziemi w południowo-zachodnim Kolorado, gdzie powstała Tara Mandala — ośrodek odosobnieniowy, który rozpoczął działalność w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych.

Tara Mandala w Kolorado. Fotografia z prywatnego archiwum, za uprzejmą zgodą Iwony Khandro.

Jej późniejsze książki rozwijały problemy obecne już w Women of Wisdom. W 2008 roku ukazało się Feeding Your Demons, w którym stworzyła psychologicznie przystępną metodę inspirowaną zasadą cziö: zamiast walczyć z tym, co w psychice budzi lęk i opór, należy spróbować rozpoznać jego potrzebę i „nakarmić” je świadomością.

W 2018 roku opublikowała Wisdom Rising, rozwijając własną interpretację mandali pięciu dakiń i kobiecego doświadczenia w praktyce tantrycznej.

Nie przeznaczenie, lecz poszukiwanie precedensu

Droga Tsultrim Allione jest trudna do zamknięcia w formule „pierwszej amerykańskiej mniszki” albo „nauczycielki kobiecego buddyzmu”.

Jej biografia rozwija się poprzez kolejne zderzenia formy duchowej z rzeczywistym życiem.

Najpierw odnajduje w monastycyzmie wolność, której nie daje jej zwyczajne życie młodej kobiety. Potem odkrywa, że sama nie chce pozostać mniszką. Jako matka przekonuje się, że model wielkiego jogina odchodzącego do jaskini nie odpowiada jej sytuacji. Po śmierci dziecka stwierdza, że odziedziczona tradycja niemal nie zachowała historii kobiet zdolnych pomóc jej zrozumieć własne doświadczenie.

Wtedy zamiast od tradycji odejść, zaczyna przeszukiwać ją głębiej.

I właśnie w tym sensie Maczig Labdrön pojawia się w jej biografii nie jako gotowe przeznaczenie, lecz jako stopniowo odkrywany precedens: kobieta, która była praktykującą, nauczycielką, partnerką i matką, a przy tym stworzyła własny nurt praktyki.

Allione nie zaczyna od Maczig.

Dochodzi do niej przez Himalaje, monastycyzm, Manali, małżeństwa, dzieci, jaskinie, kuchenny zlew, śmierć Chiary i poszukiwanie utraconych biografii kobiet.

To właśnie ta droga stanowi najbardziej czytelny kręgosłup jej biografii.


© Fundacja Rogaty Budda 2026


Książki Lamy Tsultrim Allione po polsku

Lama Tsultrim Allione w Polsce

25-27 września 2026

Ośrodek Drophan Ling w Darnkowie (zwany małym polskim Tybetem) w Kotlinie Kłodzkiej.

Organizator: Tara Mandala Polska Sangha

Fundacja Rogaty Budda

— ⟁ —

Treść opracowana pod patronatem Fundacji Rogaty Budda — więcej »

• Tekst stanowi autorskie opracowanie przygotowane na potrzeby Projektu BuddhismTomorrow.

• Przy tworzeniu tekstu oraz ilustracji wykorzystano narzędzie oparte na sztucznej inteligencji Pandit—AI.

• Ilustracje mają charakter artystycznych impresji (AI) i nie stanowią rekonstrukcji świata rzeczywistego.

Niniejszy tekst powstał przy użyciu modelu Intellectus artificialis scribens (AIS) we współpracy z Homo sapiens scribens (HSS). Proces jego tworzenia miał charakter iteracyjny i obejmował następujące etapy »
  1. Inicjalny pomysł i koncepcja artykułu sformułowane przez HSS.
  2. Przeszukiwanie materiałów źródłowych — w tym poszukiwania dygresyjne i interdyscyplinarne — prowadzone w zasobach publicznych.
  3. Uzupełnienie korpusu źródeł o materiały prywatne i doświadczenie własne HSS.
  4. Kolacjonowanie i porządkowanie zebranych treści przy użyciu AIS.
  5. Określenie stylu wypowiedzi oraz zarysowanie głównych tez i struktury artykułu przez HSS.
  6. Generowanie tekstu przez AIS na podstawie dostarczonych założeń.
  7. Redakcja i korekta: HSS samodzielnie lub we współpracy z AIS.
  8. Iteracyjne dopracowywanie kolejnych wersji poprzez powtarzanie etapów 6–7 aż do momentu podjęcia przez HSS decyzji o zakończeniu prac i publikacji.


Tekst może zawierać elementy spekulatywne, eksperymentalne lub o charakterze fikcyjnym. Nie stanowi on instrukcji, porady medycznej, psychologicznej ani terapeutycznej.

Opisywane koncepcje i praktyki nie powinny być stosowane jako metody wpływania na zdrowie fizyczne lub psychiczne bez konsultacji z odpowiednim specjalistą. Autor i Fundacja nie ponoszą odpowiedzialności za skutki wykorzystania treści zawartych w tekście niezgodnie z ich przeznaczeniem.


࿒ om mani peme hung ࿒