Linia przekazu w wadżrajanie
By admin / 20 sierpnia, 2026 / Brak komentarzy / EXPLORE
Jak rozpoznać swoją linię przekazu, gdy ktoś dopiero zaczyna praktykę wadżrajany? Jak wejść na ścieżkę?
Lama Tsultrim Allione odpowiada:
Linia przekazu jest czymś niepodważalnym. Co mam przez to na myśli?
Chodzi o to, że jest ona naprawdę karmiczna.
Nie jest tak, że jedna linia przekazu jest lepsza od innej. Po prostu mamy karmiczne związki z określonymi liniami przekazu.
Dlatego zachęcam, aby poznawać różnych nauczycieli, uczestniczyć w ich naukach i w końcu poczuć:
„Tak, to jest mój dom. To jest mój duchowy dom.”
A wtedy podążasz tą ścieżką i wszystko zaczyna się naturalnie rozwijać. W ten sposób odnajdujesz swoją drogę.

Dokładnie tak wyglądała moja własna droga.
W moim życiu karmiczne przyciągnięcie do buddyzmu zadziało się w przedziwny sposób. Wydawałoby się że „przez przypadek” odnalazłam swoją linię przekazu i moją Nauczycielkę. Tak ujawniła się karma.
A było to tak. Szukałam mantry na zajęcia i nagle trafiłam na utwór zwany „Mantrą Królowej Dakiń”. Słowa i dźwięk tej mantry tak mnie zafascynowały, że postanowiłam odkryć jej znaczenie. Był rok 2011. Przez długi czas szukałam informacji w internecie, aż natrafiłam na opis praktyki Mandali Oświeconej Kobiecości. Bardzo mnie ona zaciekawiła. Na końcu artykułu podano nazwisko jej autorki – Lamy Tsultrim Allione.
Wpisałam jej imię w wyszukiwarkę. Pojawił się film, w którym opowiadała o Świątyni Świętej Kobiecości w Tara Mandala w Kolorado. Trudno opisać to, co wtedy poczułam. Było to głębokie, błogie rozpoznanie, jakbym znała ją od zawsze. Poczułam, że to jest moja linia przekazu. To jest mój duchowy dom.
Pół roku później poznałam Lamę Tsultrim osobiście podczas kursu Czöd w Niemczech – praktyki odcinania korzenia lgnięcia do „ja”. Był to prawdziwy skok na głęboką, dharmiczną wodę. Nie miałam jednak żadnych wątpliwości. Spotkałam swoją Duchową Matkę.
Zaprosiłam Lamę do Polski. Po raz pierwszy przyjechała w 2014 roku, później jeszcze dwukrotnie. Teraz, po siedmiu latach, ponownie odwiedzi nas we wrześniu, aby przekazać Praktykę Długowieczności Maczig Labdron.
Patrząc z perspektywy czasu, rozumiem, co Lama miała na myśli, mówiąc o karmicznych więziach z linią przekazu. Tego nie da się wybrać wyłącznie rozumem. To jest głębokie rozpoznanie, które pojawia się samo. Dlatego warto poznawać różnych nauczycieli i różne nauki. Aż pewnego dnia serce po prostu rozpozna: „Tak. To jest mój duchowy dom. To jest moja ścieżka.”
Iwona Khandro (wieloletnia uczennica Lamy Tsultrim Allione, także jogini w linii praktyki Osel Nyingtig – Esencja Serca Świetlistości nauczanej w Tara Mandala oraz Koordynatorka Globalnej Sanghi Tara Mandala).
Lama Tsultrim Allione w Polsce
25-27 września 2026
Ośrodek Drophan Ling w Darnkowie (zwany małym polskim Tybetem) w Kotlinie Kłodzkiej.
Organizator: Tara Mandala Polska Sangha

